Wobec potężnej zależności surowcowej m.in. od Chin, Komisja Europejska 3 grudnia br. ogłosiła Plan RESourceEU . Założenie? Znaczące przyspieszenie realizacji Critical Raw Material Act, przyjętego w 2024 r. Cele na 2030 rok, wyznaczające poziom niezależności UE od dostawców zewnętrznych w wybranych obszarach surowcowych, mają wzrosnąć. Przykładowo, zależność w pozyskaniu metali ziem rzadkich od jednego dostawcy ma spaść z 95% do 42%. Jeśli chodzi o gal na potrzeby branż kosmicznej i obronnej – z 71% do 17%, a w przypadku germanu zależność na poziomie 45% ma zostać zredukowana do zera.
Oto jego najważniejsze założenia Panu ReSourceEU:
- Budowa własnego potencjału: UE chce do 2030 r. zwiększyć wydobycie, przetwarzanie i recykling strategicznych surowców na swoim terenie, aby żadne państwo trzecie nie dostarczało więcej niż 65% potrzebnego materiału.
- Europejskie Centrum Surowców (od 2026 r.): Powstanie nowa instytucja, która będzie działać jako „tarcza” dla przemysłu – ma wspólnie kupować surowce dla unijnych firm, monitorować rynek i zarządzać zapasami strategicznymi.
- Duże wsparcie finansowe: W ciągu najbliższego roku UE zmobilizuje 3 mld euro, aby przyspieszyć realizację kluczowych projektów przemysłowych (kopalń, zakładów przetwórczych i recyklingowych), tak by ruszyły do 2029 roku.
- Zatrzymanie surowców w Europie: Plan zakłada zakaz eksportu cennego złomu (np. magnesów i tzw. czarnej masy z baterii), aby odzyskiwać z nich surowce wewnątrz Unii, zamiast wysyłać je do Azji.
- Wymogi dla biznesu: Duże firmy będą musiały kontrolować swoje łańcuchy dostaw pod kątem ryzyka, a w razie potrzeby obowiązkowo szukać różnych źródeł zaopatrzenia, by uniknąć przestojów produkcji.
- Ochrona rynku: UE zamierza ostrzej reagować na manipulacje cenowe i nieuczciwe praktyki państw trzecich, wykorzystując do tego instrumenty handlowe i kontrolę inwestycji zagranicznych.
Biznes wobec ograniczonych zasobów
KE przewiduje także nowe środki finansowe. W ramach programu Horyzont Europa, przeznaczy ponad 590 mln euro w latach 2026-2027 na optymalizację wykorzystania surowców w gospodarce cyrkularnej i nowych procesach produkcyjnych. – Nowy plan Komisji pokazuje, że dotychczasowy model gospodarowania zasobami się nie sprawdza i prowadzi do ogromnej niepewności, zarówno dla państw, jak i dla biznesu – podkreśla Małgorzata Greszta, partnerka zarządzająca CSR Consulting. Dostępność surowców, nie tylko krytycznych, przekłada się bezpośrednio na konkurencyjność przedsiębiorstw. Ten wątek od kilku lat podkreśla Platforma GOZ 20303, powstała przy Kampanii 17 Celów. Wspólnie tworząc rozwiązania adekwatne do polskich realiów, wydaje publikacje, prezentuje strategiczne podejście i modele GOZ oraz organizuje Kongres GOZ 2030.
Za dużo mówimy o recyklingu
W dyskursie publicznym głównie akcentuje się koniec cyklu życia produktów. Zwiększenie poziomu recyklingu poszczególnych grup odpadów jednak nie wystarczy. Nie pozwala też zobaczyć, że gospodarka obiegu zamkniętego to przede wszystkim dobre projektowanie oraz zabezpieczenie zasobów. – Sposób zaprojektowania produktu determinuje w około 80% jego wpływ na środowisko – oceniał Europejski Trybunał Obrachunkowy w Sprawozdaniu dotyczącym gospodarki obiegu zamkniętego jeszcze w 2023 r.
– Rozwiązania tkwią przede wszystkim w początku cyklu życia – w nowym, jakościowym projektowaniu produktów i usług. To tu biznes może zdziałać i zyskać najwięcej. Każda branża ma swoje możliwości i ścieżki. Istnieją jednak modele i strategie, które wspierają planowanie i wdrażanie odpowiednich działań – mówi Małgorzata Greszta.