Raport EASAC „Packaging plastics in the circular economy” jest wynikiem 18-miesięcznego śledztwa, które analizuje rolę opakowań plastikowych w przejściu Europy do gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ). Stwierdza on, że obecny model „weź-wykorzystaj-wyrzuć” jest niezgodny z GOZ i celami środowiskowymi, ponieważ z powodu niskich wskaźników recyklingu (tylko ok. 30% zebranych odpadów jest faktycznie recyklingowanych w Europie) znaczne ilości plastiku wyciekają do środowiska.
W dokumencie podkreślono, że niska opłacalność recyklingu i niskie ceny pierwotnych surowców (które nie uwzględniają kosztów środowiskowych, takich jak emisje GHG) stanowią fundamentalną barierę dla GOZ. Zidentyfikowano również konflikty interesów w długim łańcuchu wartości. EASAC zaleca przyjęcie hierarchii „6R” (Reduce, Redesign, Remove, Reuse, Recycle, Recover) z priorytetem na redukcję ogólnego przepływu materiałów. Kluczowe implikacje polityczne obejmują: wzmocnienie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR) poprzez zróżnicowane opłaty (eco-modulation), szerokie wdrożenie systemów depozytowo-zwrotnych (DRS), które osiągają bardzo wysokie wskaźniki zwrotu, oraz zakaz eksportu odpadów poza UE, aby zaprzestać „nieetycznego i szkodliwego środowiskowo” dumpingu w krajach o słabej infrastrukturze.
-
kluczowe fakty:
-
Szacuje się, że globalnie do 2016 roku wyprodukowano 8,3 miliarda ton plastiku, z czego aż 6,3 miliarda ton trafiło na wysypiska, zostało spalone lub wyciekło do środowiska. Tylko 9% plastiku wyprodukowanego do tego czasu zostało poddane recyklingowi.
-
NIK bada, jak przenieść na firmy koszty zewnętrzne (zewnętrzności) związane z zanieczyszczeniem. Raport szacuje, że koszt strat kapitału naturalnego wynikających z opakowań plastikowych (emisje GHG, zanieczyszczenie wody, lądu) wynosi około 75 miliardów USD rocznie. Oznacza to, że opłaty w ramach Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR) powinny wynosić co najmniej 250 € za tonę materiału opakowaniowego, aby pokryć te koszty.
-
Etykieta „bio” nie jest równoznaczna ze zmniejszonym wpływem na środowisko. Chociaż bioplastyki mogą redukować emisje gazów cieplarnianych, ich produkcja często konkuruje z produkcją żywności (np. zastąpienie PE bioplastikiem wymagałoby 93,5% światowej produkcji pszenicy). Ponadto, plastiki oksy-degradowalne (rozpadające się na fragmenty) zostały uznane za nie będące rozwiązaniem problemu wycieku i zostały objęte zakazem w dyrektywie SUP, ponieważ zanieczyszczają recyklaty.